9 maja 2013
9 maja 2013, czwartek ( dobra myśl )
czasem gdy jestem u kogoś w gościnie.
myślę że jestem im w ogóle nie potrzebny,
świadomość ginie!
procentowo otoczony,
snuli jakieś bujdy a mnie nie widzieli,
to więc po co ja im w ogóle? co oni chcieli?
zadaje w ciąż to pytanie!
dalej kieliszek po kieliszku, to już prawie jak krew
-jak woda w kranie!
przez niecne problemy rodzinne, przez całą codzienność
napawa mnie złość!
pisze się jakaś myśl,
zaczynają się trząść ręce,
czasem mówią
- nie pij więcej!
4 listopada 2024
WiewiórkaMarek Gajowniczek
4 listopada 2024
0411wiesiek
4 listopada 2024
z ręką w gipsiesam53
4 listopada 2024
Ostatnia prostaMarek Gajowniczek
4 listopada 2024
Słucham jeszcze, jak ostatnieEva T.
3 listopada 2024
Nie tak całkiem zielonyJaga
3 listopada 2024
0311wiesiek
3 listopada 2024
Listopad.Eva T.
3 listopada 2024
Pokój za ziemięMarek Gajowniczek
2 listopada 2024
światłojeśli tylko