16 kwietnia 2013

proza

ladamarek
ladamarek

W poszukiwaniu warzyw

Zdarzały się dni kiedy w poszukiwaniu warzyw statystowałem godzinami
przed przebieralnią zmuszany do oceniania w momencie dla mnie niewłaściwym.Jeszcze tutaj na chwileczkę, tylko zerknę,a może zajdziemy jeszcze do...
Piana w kącikach ust tworzyła się samoistnie,wzrok osiągał bielmo,
a z odpowiedzi gruchały bomby,przywykłem z czasem jednak nie 
zrozumiałem.
Dziś samotnie przemierzam przydrożne sklepy wieszając wzrok
na kolorach i fasonach, marnuję godziny podparty o mury , marnuję 
nadchodzący czas .
Wiem już jednak, że to jacy jesteśmy to najpiekniejsze co
 może człowiekowi przytrafić się w jego życiu.
A teraz biegnę do galerii bo drugi raz mogę nie mieć szansy.               

slonce1907
17 kwietnia 2013 o 21:24

świetne. krótko, zwięźle i na temat... (nas kobiet oczywiście) :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się