11 maja 2013

dziennik

Rebeka Sowa
Rebeka Sowa

wyobraź sobie

patataj chłopczyku, patataj przez haj do wioski raj. śpiewaliśmy na dwukołowcu rozcinając pole na matematczne błędy. on miał dwa dołeczki tuż nad krzyżem. dokąd to mnie zaprowadziło, głupia naiwna ze mnie pizda. jaram się na krysztłowe słońce w dzień matki. wycinam przeszłość jak kosmetyczka skórki. idę na pepsi z lodem. zapomnę po co taki ktoś jak ty buduje miasta.

alt art
13 maja 2013 o 14:24

nie jarzę..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się