3 marca 2013

poezja

yasmin
yasmin

nieużycie


moje myśli zawieszone
w próżni bezczynności
mają się dobrze
 
żywią się starymi obrazami
i nowymi bodźcami
czymkolwiek
dobrym słowem złym
 
rozrastają się do ogromnych rozmiarów
 
(to najlepszy czas
na skupienie na sobie
uzasadniony przecież jak najbardziej)
 
idą i kręcą się
wciąż na tych samych 
wytartych ścieżkach cyklicznie 
przerabiają to samo zaplątanie
w gąszcz
zwrotów, smutków i niepasujących
mądrych Słów 
tracących na znaczeniu przez nieużycie
 
moje myśli mają się więc dobrze
zawieszone w próżni bezczynności

 

Hosanna
4 marca 2013 o 00:15

zostawiłabym tylko wciąż na tych samych wytartych ścieżkach cyklicznie przerabiają to samo zaplątanie w gąszcz zwrotów, smutków i niepasujących mądrych Słów tracących na znaczeniu przez nieużycie moje myśli mają się więc dobrze zawieszone w próżni

zgłoś

Hosanna
4 marca 2013 o 00:17

a w ogóle yasmin - nie bądź taka nieużyta :) nieużywane narządy podobno .. zanikają .. a ja bym chciała jeszcze Cię poczytać :) ;) ;)

zgłoś

Jaro
4 marca 2013 o 10:06

To w teorii Lamarcka :) ale to prawda heh:)

zgłoś

Ania Ostrowska
4 marca 2013 o 05:32

uderzająco trafne :)

zgłoś

Jerzy Woliński
28 kwietnia 2013 o 07:26

podoba się:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się