19 maja 2013

proza

astrit33
astrit33

bzzz

leniwie odezwała sie przebudzona pszczoła
a szczyty listowia znów zadrżały słysząc jej bzykanie
współgrają z sobą w odwiecznym balansowaniu natury
tylko  nie każdy potrafi zrozumieć dlaczego tak wielkie z tak małym
jest w stanie być w zgodzie uzupełniając się na wzajem

                                                                                 æ

Ananke
30 grudnia 2013 o 13:23

:))) ubawiłaś mnie - to bardzo wieloznaczne jest :)

zgłoś

astrit33
30 grudnia 2013 o 13:33

ciekawe co takiego zabawnego w tej wieloznaczności wg ciebie tam jest ;>

zgłoś

Ananke
30 grudnia 2013 o 13:34

a to Ty już wiesz najlepiej - ja tam się nie znam :)))))

zgłoś

theodor kosmitek
3 stycznia 2014 o 16:23

ja tam wolę brzęczenia nie słuchać;)

zgłoś

astrit33
3 stycznia 2014 o 16:29

masz rację, tym bardziej że pszczoły też wolałyby życie bez GMO ;> lub theOMG, ;> jak wolisz

zgłoś

theodor kosmitek
3 stycznia 2014 o 16:32

słusznie, ten postęp;)

zgłoś

astrit33
3 stycznia 2014 o 16:36

postępująca zagłada? słusznie może być i bez bzzzyczenia

zgłoś

theodor kosmitek
3 stycznia 2014 o 16:41

moje niesłuchanie miało inny kontekst... czy to efekt wzrostu populacji?

zgłoś

theodor kosmitek
3 stycznia 2014 o 16:42

czy zapotrzebowania?

zgłoś

astrit33
3 stycznia 2014 o 16:49

ten tekst jest o sielskości natury, a nie efektach i defektach populacji i jej zapotrzebowaniu w związku z rosnącym postępem, tyle wyjaśnień ode mnie, pozdrawiam ;>

zgłoś

theodor kosmitek
3 stycznia 2014 o 16:50

ojej;>

zgłoś

astrit33
5 stycznia 2014 o 15:05

oj http://www.youtube.com/watch?v=nJpH5NkMb4w joj

zgłoś

turkus
4 stycznia 2014 o 21:41

ale ciekawie poprowadzona refleksja, bardzo lubię takie rozważania:) Zgubiłaś "e": współgrają ZE sobą :)

zgłoś

astrit33
5 stycznia 2014 o 14:59

"e" zostawiłam tylko dla siebie, taka ze mnie egoistka ;p

zgłoś

turkus
5 stycznia 2014 o 15:35

co prawda zlekceważyłaś moją uwagę, ale szkoda tego tekstu, bo zjadłaś ogonek również przy siĘ, a nawzajem pisze się razem

zgłoś

astrit33
5 stycznia 2014 o 16:02

turkusie, dość dawno temu miałam okazje znać pewną osobę, która była bardzo błyskotliwa i elokwentna do bólu otaczała się różnymi znanymi artystami tzw"młodej polski zbuntowanej". Ta osoba wzbudzała zawsze skrajne emocje w nich i była zjawiskowa dla wielu w ich wielce wykształconym środowisku. Kiedyś usłyszałam jak ten ideał mówi do rodziców, cyt. "mamo , tato umyj kibel i zamknij klape, bo śmierdzi". Dlatego też wybacz że zjadłam swój ogonek we własnym tekście i rozdzieliłam na od wzajem żeby lżej oddychać było ^*^

zgłoś

turkus
5 stycznia 2014 o 16:10

nijak Twoja opowiastka ma się do mnie, ani do mojej życzliwej uwagi, nie wiem czemu jesteś niemiła, ok pozostań ze swoimi błędami we własnych tekstach i lekko oddychaj.

zgłoś

astrit33
14 lutego 2014 o 12:25

pytanie,czym?

zgłoś

astrit33
16 lutego 2014 o 11:06

mua przyfrunął pobzzzykać, lecz coś cienko i jednowyrazowo,  komarkowy lot w deszczu

zgłoś

Jaro
16 lutego 2014 o 11:20

pszczoły to robią raczej wczesną wiosną, wtedy na drzewach jeszcze liście nie rosną, wtedy plenią się w sadach kolorowe kwiaty, trawa się zieleni, powód więc jest błahy, żeby to nazwać wiosennym rajem, stąd pszczoły i drzewa lubią się nawzajem :)

zgłoś

astrit33
16 lutego 2014 o 11:36

Jaro przeczytaj kilka razy to co napisałeś, a ja tego nie skomentuje, może zrozumiesz dlaczego

zgłoś

Jaro
16 lutego 2014 o 11:44

nawzajem:) też nie skomentuję:) co oczywiste:) w mentorskim tonie nie przepadam błyszczeć:) Miłej niedzieli :)

zgłoś

astrit33
16 lutego 2014 o 11:48

ale komentuj sobie ile chcesz, takie Twoje prawo w komentarzach, do tego one służą użytkownikom

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się