17 grudnia 2012
Początek
Na początku nie było nic, jedynie przepastna, pusta przestrzeń zatopiona w ciemności, bezdenna przepaść kipiąca mocami żywiołów. Tą bezkształtną masę bez granic, pogrążoną w niebycie można nazwać początkiem świata, bo to właśnie zniej wyłoniła się pierwsza istota prażródło wiecznego życia.
Ale czy na pewno? Przyczyna rodzi skutek, czy skutek przyczynę?
W tym czasie także zderzyły się pogrążone w niebycie dwie siły wieczyste. Jedni nazywają je światłem i cimnością, inni dniem i nocą, jeszcze inni mówią, że była to walka dobra ze złem, a niektórzy twierdzą nawet, że to zderzenie miłości z nienawiścią.
Która z wersji jest prawdziwa? Każda, bo czy nie są to uosobienia jednego?
Lecz co było skutkiem, a co przyczyną? Czy zrodzenie żródła życia spowodowało zderzenie sił wieczystych. Czy może to ich zderzenie przyczyniło się do jej powstania?
Ludzie głoszą dwie wersje. Jedna z nich mówi, że siły zderzając się ze sobą straciły znaczną częśc swojej mocy i to właśnie z niej powstało życie i jego żródło. Inni zaś twierdzą, że to jego zrodzenie oskutkowało walką, która trwać ma przez wieki.
Lecz prawda pozostanie dla nas tajemnicą... Którą z dróg obierzesz?
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77
23 stycznia 2026
violetta