16 grudnia 2012

dziennik

wiatrolubnie
wiatrolubnie

...

dojmujący brak dziecięcych rączek na lustrze w przedpokoju a ja wciąż układam do obiadu dla czworga...

deRuda
16 grudnia 2012 o 14:26

gdy mysli uporczywie krążą wokół stołu pustych krzeseł, niech wzrok odpłynie gdzieś za okno, odpocznie

zgłoś

sisey
16 grudnia 2012 o 14:27

Nie da się normalnie funkcjonować mając takie wizje. :/

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się