Chyba powinnam się trochę wytłumaczyć. Od jakiegoś roku, może trochę dłużej, uczę się rysować mangę. Ale wiadomo wraz z czasem rośnie chęć przeobrażenia mangi w coś realniejszego. Te ilustracje są tai właśnie tworem. Łączę to, czego nauczyłam się sama, czyli mangę z elementami realnymi. Można wiec powiedzieć, że urzeczywistniam mangę na potrzeby (???) książki - ale o tym cichosza:)
to Ci się chwali / że z odrealnionych postaci mangi / wyłuskałaś technikę / którą wykorzystasz do własnych projektów / znaczy / rozwijasz się / ja też trochę rysuję / ale tylko trochę /pozdrawiam /:)
Staram się nauczyć tego, co jest mi potrzebne w realizacji swoich wyobrażeń. Manga ma piękną technikę, powalające oczy, pozwalające przekazać dobitnie odczucia. Ale.. no właśnie zawsze jest ale. Jeśli tworzy się coś powiedzmy poważniejszego włożenie do tego ilustracji z mangi czyni to bardziej komiksowym. W tym, co robię teraz zależy mi na ukazaniu historii człowieka, którego dotknęła znieczulica społeczna, więc manga sama w sobie nie pasuje, a ja? Nauczyłam się więcej i mam pewniejszą rękę :)
czy to jakaś knwencja komiksowa / bo grafika na taką mi właśnie wygląda?//oowocnej pracy zatem //:)
zgłoś
Chyba powinnam się trochę wytłumaczyć. Od jakiegoś roku, może trochę dłużej, uczę się rysować mangę. Ale wiadomo wraz z czasem rośnie chęć przeobrażenia mangi w coś realniejszego. Te ilustracje są tai właśnie tworem. Łączę to, czego nauczyłam się sama, czyli mangę z elementami realnymi. Można wiec powiedzieć, że urzeczywistniam mangę na potrzeby (???) książki - ale o tym cichosza:)
zgłoś
to Ci się chwali / że z odrealnionych postaci mangi / wyłuskałaś technikę / którą wykorzystasz do własnych projektów / znaczy / rozwijasz się / ja też trochę rysuję / ale tylko trochę /pozdrawiam /:)
zgłoś
Staram się nauczyć tego, co jest mi potrzebne w realizacji swoich wyobrażeń. Manga ma piękną technikę, powalające oczy, pozwalające przekazać dobitnie odczucia. Ale.. no właśnie zawsze jest ale. Jeśli tworzy się coś powiedzmy poważniejszego włożenie do tego ilustracji z mangi czyni to bardziej komiksowym. W tym, co robię teraz zależy mi na ukazaniu historii człowieka, którego dotknęła znieczulica społeczna, więc manga sama w sobie nie pasuje, a ja? Nauczyłam się więcej i mam pewniejszą rękę :)
zgłoś
nie przestawaj więc / bo dobrze Ci idzie / trzymam kciuki //:)
zgłoś
Dziękuję :)Będę robić wszystko, by utrzymać poziom dalej:)
zgłoś