Strasznie dużo ogólników. To idealna metoda na podłożenie się chętnym do polemiki. Ceną za wolność podarte zdjęcie i ręce w farbie (no przecież tak wprost też można). I jak Ci się podoba? Najpierw może zdefiniuj pojęcie wolność. Potem udowodnij, że dotyczy KAŻDEGO, a ja znajdę wyjątek. I cała ta misterna konstrukcja runie. Myślę, ze nie o to chodziło. Pozdrawiam.
Dla kazdego wolnosc znaczy cos innego, nie ma definicji. Jedno jest pewne, wolnosc pociaga za soba ofiary, niestety. To moj sposob wyrazania, mozna sie z tym zgodzic lub nie, wszystko jest wzgledne. Pozdrawiam
to że wolność wymaga ofiar jest lekką przesadą. Rewolucja ofiar wymaga czasami i jeśli rewolucja jest drogą do wolności to ta teza jest słuszna, ale tylko wtedy. Siedzę teraz i czuje się wolniejszy niż wczoraj, a nikogo nie zabiłem.
tak. Jest niezbędna nawet. Chociaż czasami jak czytam fora większych portali jak się każdy z każdym cepem okłada, to mam wątpliwości co do potrzeby takiego bagna.
Czyzbys sie bal polemiki? Boisz sie, ze nie bedziesz zrozumiany? Chyba tak naprawde nikt nie moze zrozumiec prac innych ludzi, zwlaszcza kiedy prace zostaly wykonane pod wplywem silnych emocji!
"Kazda walka o wolnosc, wolnosc pod kazda postacia niesie za soba ofiary." Każde zdanie wymaga poprawności w napisaniu, każde postępowanie poprawności myślenia. Nie ma poprawności w myśleniu - z zapisem "każda" i "ofiar". Walka Indii o wolność obyła się bez ofiar - Twoje każde już jest obalone. Można być co najwyżej ofiarą, jeśli się chce, a jeśli nie - można być wolnym. Ludzie potrafią być wolni nawet w więzieniu ;) Codziennie niemal tracę wiele krwi i nie jest to ofiara na rzecz wolności, którą mam bez tego. Bo zwyczajnie -chcę ją mieć. Ok - krew i podarte zdjęcie, to nie walka o wolność, to podpis - oto jestem słaba/y.
Drastycznie...
zgłoś
Nieraz nie mozna inaczej
zgłoś
mocno przemawia...doprawdy nie można inaczej???:(
zgłoś
ostre zakończenie/:)
zgłoś
rzekłbym, tanio. ten mi nic nie robi. zbyt nachalna symbolika doklepana jeszcze tytułem. w reklamie może by przeszło, tu nie
zgłoś
trochę pretensjonalne
zgłoś
Kazda walka o wolnosc, wolnosc pod kazda postacia niesie za soba ofiary. A przeciez wolnosc powinna byc uniwersalna i dostepna dla kazdego!
zgłoś
Strasznie dużo ogólników. To idealna metoda na podłożenie się chętnym do polemiki. Ceną za wolność podarte zdjęcie i ręce w farbie (no przecież tak wprost też można). I jak Ci się podoba? Najpierw może zdefiniuj pojęcie wolność. Potem udowodnij, że dotyczy KAŻDEGO, a ja znajdę wyjątek. I cała ta misterna konstrukcja runie. Myślę, ze nie o to chodziło. Pozdrawiam.
zgłoś
a o jaką wolność walczysz?
zgłoś
Dla kazdego wolnosc znaczy cos innego, nie ma definicji. Jedno jest pewne, wolnosc pociaga za soba ofiary, niestety. To moj sposob wyrazania, mozna sie z tym zgodzic lub nie, wszystko jest wzgledne. Pozdrawiam
zgłoś
to że wolność wymaga ofiar jest lekką przesadą. Rewolucja ofiar wymaga czasami i jeśli rewolucja jest drogą do wolności to ta teza jest słuszna, ale tylko wtedy. Siedzę teraz i czuje się wolniejszy niż wczoraj, a nikogo nie zabiłem.
zgłoś
Poza tym polemika jest potrzebna!
zgłoś
tak. Jest niezbędna nawet. Chociaż czasami jak czytam fora większych portali jak się każdy z każdym cepem okłada, to mam wątpliwości co do potrzeby takiego bagna.
zgłoś
polemikę dobrze jest rozpocząć jakąś pracą
zgłoś
:) jesli uda Ci sie jakas prace zaprezentowac na pewno dolacze sie do polemiki! Pozdrawiam
zgłoś
ostatnio mam z tym problem. Moje prace są trudne do zamieszczenia. Ale będąc w Pradze zapraszam na Traktor.
zgłoś
Czyzbys sie bal polemiki? Boisz sie, ze nie bedziesz zrozumiany? Chyba tak naprawde nikt nie moze zrozumiec prac innych ludzi, zwlaszcza kiedy prace zostaly wykonane pod wplywem silnych emocji!
zgłoś
Ja się nie boję niczego :) Ostatnio po prostu siedzę w teatrze, a to się na Trumlu ciężko zamieszcza (póki co)
zgłoś
"Kazda walka o wolnosc, wolnosc pod kazda postacia niesie za soba ofiary." Każde zdanie wymaga poprawności w napisaniu, każde postępowanie poprawności myślenia. Nie ma poprawności w myśleniu - z zapisem "każda" i "ofiar". Walka Indii o wolność obyła się bez ofiar - Twoje każde już jest obalone. Można być co najwyżej ofiarą, jeśli się chce, a jeśli nie - można być wolnym. Ludzie potrafią być wolni nawet w więzieniu ;) Codziennie niemal tracę wiele krwi i nie jest to ofiara na rzecz wolności, którą mam bez tego. Bo zwyczajnie -chcę ją mieć. Ok - krew i podarte zdjęcie, to nie walka o wolność, to podpis - oto jestem słaba/y.
zgłoś
Musze Ci przyznac racje. Przykre jest, ze niektorzy biora pewne rzeczy zbyt doslownie!
zgłoś
jeśli chodzi o wolność tom agnostyk..
zgłoś
wszystko się zmieniło, a nic się nie zmieniło..
zgłoś
imponderabilia nie wyblakły..
zgłoś