To coś Twoich oczu sprawia że cichną
we mnie pola bitewne i krew powraca
do odwiecznego nurtu.
Nie stanowię twierdzy z mego ciała
nie uczyniłem kości mych orężem.
Odsypiam noce
odarte z ciszy i kołysanek.
To coś Twoich oczu sprawia że cichną
we mnie pola bitewne i krew powraca
do odwiecznego nurtu.
Nie stanowię twierdzy z mego ciała
nie uczyniłem kości mych orężem.
Odsypiam noce
odarte z ciszy i kołysanek.
i z ciszy i z kołysanek..
zgłoś
wyszeptane w granatową noc...
zgłoś
wyszeptane w granatową noc... kiedy dzień ścieli mgły pod jej stopy ...
zgłoś
to ja coś dołączę do Twoich słów...
zgłoś
To coś w Twoich ... uciekło - w ;)Uciekłabym raczej z - mych i mego , bez tego wiersz trzyma się bardzo dobrze;) Dobrego:)))
zgłoś
Cenna wskazówka. Rzeczywiście teraz to dostrzegam. Dziękuję
zgłoś
Jeśli na coś się przydadzą to jest mi miło. :))PS: To coś w Twoich oczach.... Zamiast mych dałabym myślnik aby czytelnik zaczerpnął oddech przy czytaniu na głos.:))
zgłoś