Zmiana sposobu prezentacji
Na rowerach dwaj Panowie
Jadą sobie w dal spokojnie
I pod kopcem się spotkali
Szybko skrzynkę odszukali
Co w niej było ?
Prawie nic logbook pełny
Na wpis nic
Dalej jadą Ci wojowie
W swoich czołgach
I im w głowie
Wielkie skrzynie Geocatchu
Nie zapomnij też o meczu
Bo wnet GKS'a bedzie grała
I znów gole zdobywała
Wróćmy jednak do tematu
Ufam Tobie tak jak bratu
Więc nie martwie wcale sie
Że gdzieś tam zgubimy sie
Jadą razem leśną drogą
Patrzą w lewo a tam
Później w prawo a tam pic
Nowy bunkier znowu mamy
I go szybko już sprawdzamy
(...)
--- cały tekst ---
Operacja "Zemsta Nietoperza II "
Dziś działanie się odbyło
Było nawet bardzo miło
Gęste krzaki wymijamy
W ciemną otchłań podążamy
A w otchłani jak to bywa
Serce z klatki się wyrywa
Trochę strachu w ciemną noc
I nie wskakuj mi pod koc
Aparaty nawalały
Ale jednak rade dały
Fajne rzeczy się złapały
Aż mi na wierzch wyszły gały
Warto było ryzykować
Aby później awansować
Dziwne orbsy upiór bany
Szepty kule se latały
Chociaż w parku nic nie było
Diabeł zasnął to nie miło
To bez ściemy warto było
Czy to lato czy to zima
nic nam klubu nie powstrzyma,
dzis wejdziemy w ciemną otchłań
diabłu w dupe damy kopa
by nie siedział już w kominie
i bulgotał jak dwie świnie.
Na kotłowni on nas straszył,
bo się w ciemnych krzakach zaszył
Swiatło flesza czy latarki
nie patrzymy na zegarki.
Celem bedzie rozpoznanie
co się z nami później stanie?
Gloria chwała i pochwały
Może jakis zwiadzik mały ?
Dobry zwiadzik to podstawa,
gdy go niema cięzka sprawa
Trochę strachu lecz odwaga
prawda musi być też naga.
Zwiadu niema jest działanie
w parku będzie rozpoznanie.
Bez Justyny trochę smutno,
choć nie będzie pewnie nudno.
Będzie mierni nie kajdanki,
(...)
--- cały tekst ---
Operacja "Brnąc w ciemnościach"
Tomek Mariusz no i ja
Na działaniu wszystko gra
Zaczynami spacer mały
W stronę mostku podążamy
A przed nami długa droga
I wydaje się złowroga
Coś tu nie gra tyle czasu
Ja nie cierpie tego lasu
Drzewo mrok ten rozjaśniało
Bo w ciemności zaświeciło
Jakby tego była mało
Coś na drzewach tam skrzeczało
A w oddali zagwizdało
Co się dzieje tego nie wiem
Szybki odwrót i przed siebie
A w segiecie ciemna droga
Nie pomoże Ci stonoga
Rozbłysk flesza i latarki
Tomek patrzy na zegarki
Trochę późno zmiana planu
W dolomity czas pomału
A na miejscu jak to bywa
Z aparatu flesz wybywa
(...)
--- cały tekst ---
