23 września 2012
23 września 2012, niedziela ( opuszczona )
O północy wyszłam z twojego serca. Byłam naga, byłam smutna, byłam rozdartą zasłoną szczęścia.
Zmarnowane trzy miesiące sterczenia jak kołek.
O północy zapomniałeś o mne na zawsze.
Jak mogłeś uczynić mnie swoją? Slowami otoczyc i upijać. Wino nie było slodsze od twoich kłamstw.
A więc
Adieu
umieraj długo i boleśnie
ja wypiję za twoje nieszczęscie....
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
wiesiek
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
Yaro