10 grudnia 2015

poezja

aleph_0
aleph_0

Stop-klatka

Powietrze ma dzisiaj
cierpki zapach listopada.
nigdy nie spełnionego "kiedyś".

Samotność tekturowych przystanków
i ludzi w kolejkach
tęskni za spacerami,
których nie było,
których nie ma.

Tęskni wstydliwie i niedostrzegalnie,
bo tak łatwo zapomina
swe śródnocne przebudzenia.

alt art
11 grudnia 2015 o 09:27

nie wierzę w samotność..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się