29 lutego 2016

poezja

mua
mua

Dziś

wspomnę "niezłomnych",
którym strzelał w tył głowy
wszawy polski kat

mua
29 lutego 2016 o 21:17

choć, krótka forma i tylko jeden kieliszek, dobrze iż jest i ma być to święto

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2016 o 16:10

Forma krótka zmusza do uproszczeń i skrótów myślowych. Przy melancholijnych refleksach dbałość o detal może nie wymaga tyle dbałości, ale kiedy bierzemy się za tematy trudne, traumatyczne o podłożu historycznym należy na trzeźwo rozpatrzyć się z konsekwencjami zabiegów stylistycznych. I tak oto muaczu dochodzę do meritum. Protestuję!- przeciw użyciu sformułowania "mokotowski kat". Rozumiem co chciałeś powiedzieć ale wobec szerszego spektum zmaczeniowego Twoj zabieg jest niedopuszczalny. Tak samo jak "polskie obozy koncentracyjne"- wiadomo że hitlerowskie obozy zagłady w większości znajdowały się w Polsce, a katownia stalinowska na ulicy Rakowieckiej w dzielnicy Mokotów. Naznaczasz piętnem katowskim sowieckim czy jak kto woli- ubeckim, bogu ducha winną dzielnicę Warszawy. Warszawu która parę lat wcześniej spłynęła krwią w Powstaniu. Zanim nadasz przymiotnik"mokotowski" jakiemukolwiek działaniu ludzkiemu przeczytaj o walkach na Mokotowie, o rozstrzeliwanych powstańcach i ludności cywilnej już od pierwszego dnia powstania. Czy pewny jesteś że chcesz nadać miano- mokotowski- działalności sowieckiego aparatu opresji z ulicy Rakowickiej? Dziś wracając do domu widzialem na wiadukcie koło Dworca Zachodniego powieszony transparent"Ochota Pamięta- Armia Wyklęta" Łatwo sobie wyobrazić że podobny baner na Mokotowie brzmiałby adekwatnie. W kontekście rzeczonego kata( mokotowskiego) doszlo by do niezręcznej dwuznaczności, gdybyśmy przyjęli do narracji historycznej tego typu skróty myślowe. Zmień to na litość boską!- pozdrawiam

zgłoś

Damian Paradoks
1 marca 2016 o 16:32

słowo padło. A że natura ludzką jest na wskroś leniwa nie każdy przeczyta. A zasięg tego co napisałeś, Wieśniak, jest szerszy niż ujście Garonne z Dordogne :)

zgłoś

mua
1 marca 2016 o 18:49

ok Wieś ... przemyślałem ( napisałem to szybko i byc może bezmyślnie w oddruchu ...... no kuźwa wszyscy tylko , ze komuniści : Wałęsa, Kwas czy Komoruski są cacy , a bohu ducha winien Kaczor winien wszystkiemu i be= TAKĄ NARRACJĘ ODRZUCAM BEZWZGLĘDNIE !!!! pozdro ;)

zgłoś

mua
1 marca 2016 o 19:02

PS Wieś ;))) Możesz zmienić tytuł ??? Coś mi słabo współgra, a nawet źle z "Szykowaniem stosów szafotów i klatek"

zgłoś

Damian Paradoks
1 marca 2016 o 19:05

czy znacie polityka żyjącego który zasługuje dzisiaj na wieczną chwałę? ;)

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2016 o 19:12

Ok. Dzięki mua:)- teraz jest adekwatne i w celu. Co do tytyłu, jak rozumiem"wpis"- nie rozumiem dlaczego słabo współgra pamiętając że jest to zapis w dzienniku:))))

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2016 o 19:15

Damian:))- Nie znam żadnego polityka i to zarówno żyjącego jak i tych którzy już nas nie zaszczycają swoją cielesnością, który zasługiwałby na Wieczną Chwałę. Zapewne z powodu mojej niechęci do polityki jako takiej. Jakoś mi nie przychodzi do głowy aby uznać kogokolwiek parającego się nią za wyrastającego ponad zło samej polityki. :)

zgłoś

mua
1 marca 2016 o 19:18

Wieś " Szykuje stosy szafoty i klatki "

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2016 o 19:22

Zapis dotyczy bardziej aktualnych wydarzeń. Nie mierzy się z trudną aurą święta. Nie potrafię żyć myśląć czy nie nadepnęłem nipokornym uśmieszkiem na odcisk jakiejś bolesnej daty

zgłoś

mua
1 marca 2016 o 19:22

a tytuł mi dzwoni jako bicie piany i bicie w pis ... sorki , aaale moim zadnim niesmaczne by było również ( w peace) , choć brzmi podobnie ;)

zgłoś

Damian Paradoks
1 marca 2016 o 19:25

Wieśniak. przydałby się polityk mniej marionetkowy i bez błyskotek reklamowych ... i we Francji również :)

zgłoś

mua
1 marca 2016 o 19:49

https://www.google.pl/search?q=merkel stasi

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2016 o 21:58

Przypisujesz mi...ups , no patz pan znowu ten pis mi się wplątał hehe, a wiec sugerujesz że używam języka bliskiego hejtu wplątującego i zmieniającego sens słow poprzez wplątywanie członów PO, PIS.. I to cię drażni. Ok, przyjąłem do wiadomości, choć zasadniej byłoby zarzucić mi tzw masło maślane. gdyż rzeczywisty wpis w dzienniku nie potrzebuje adnotacji że jest wpisem hehe:) Wierz mi, albo nie wierz, ale nie ma dla mnie znaczenia cała,ta hejterska nowomowa. W dziennikach zapisuję przejaskrawione spostrzeżenia. Czasem niestety moje przejaskrawienia stają się faktem. A ich dydaktyczna rolamw moim mniemaniu ma przed taką wynaturzoną przyszłością przestrzegać a nie wyśmiewać zwolenników tej czy innej partii. Oczywiście nie ogę wymagać od ludzi dystansu do siebie imżycia ale i nie spodziwam się żemim przyjdziemdo głowy zmieniać mój styl życia. A to w rękach polityków jest większość narzędzi a co za tym idzie odpowiedzialność.Mógłbym się jeszcze ustosunkować do dzisiejszego nowego święta, ale tego nie zrobię. To część historii która jest moją pasją i mam wyrobione zdanie na temat tego zagadnienia. Uznaję że poprzez świętowanie tracimy dystans do prawdy i nie mamy potrzeby jej dochodzić i poznawać. Przyjmujemy za pewnik twierdzenia mitów ojczyźnianych

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się