Zmiana sposobu prezentacji
Wydumała kiedyś Baba
Siorbiąc swą poranną kawę:
Rozkochałam w sobie Dziada –
Zrobię z tego se zabawę !!
Wokół palca go owinę
I wyraźnie mu zaznaczę,
Że ja w związku będę górą,
Czyli wezmę Go pod laczek!!
Dziad – gdy skumał Baby cele,
Się podrapał ciut po *upie
I pomyślał tylko krótko:
Jak te moje Babsko GŁUPIE !!
Jak chcesz nad mną zagórować,
Wziąć pod laczek, „wokół palca”,
To Ci Babo radę podam:
WEJŹ, ROZKOCHAJ W SIĘ PADALCA !!
Potem z lekka smutną miną
Wziął, spakował swoje ciuchy,
Rzucił krótko: żegnaj Miła…..
(...)
--- cały tekst ---
Czarna krowa w kropki bordo
Żarła trawę kręcąc mordą
W kropki bordo……
Obok krowy przebiegł zając
I nogami przebierając
Zrobił oczy jak dwa spodki:
Skąd te u Cię krowo kropki ????????
Krowa migiem wskok do lustra,
Rozdziawiła w trwodze usta,
Gromkim głosem rykła na to:
Znowu mnie…. INSEMINATOR !!!!!!
Zamiast w sexie – jak u ludzi,
Wsadził łapę, mnie zabrudził,
Buzi nie dał – bo miał chrypkę
Pewno po nim mam WYSYPKĘ !!!
No i przez to krowa w kropki
Już nie daje mleka w stopki.
Kręcąc mordą wciąż się biedzi,
Że…. w poczekalni u Dermatologa siedzi
Szóste: nie cudzołóż…
A tak między nami,
można też to robić językiem, ustami,
więc jak ktoś głupoty prawi nawet zacną gębą,
mówię: NIE CUDZOŁÓŻ, zamiast słów: nie pie*dol! ;)))
Monice, czyli mojemu Aniołowi ;)))
Co to jest śliczność:?? - zadałaś pytanie....
Śliczność - to jest piękno, takie podobanie,
co od obiektu wzroku odciągnąć nie zdołasz....
To jest takie coś, o czym myślisz, kiedy łapiesz doła
i by z niego wyleźć w sposób błyskawiczny
myślisz wtedy o kimś, kto dla Ciebie śliczny.
Śliczność to jest też coś, co w widzeniu wzrusza;
kiedy tego nie masz - w duszy Ci katusza,
śliczność to też jest coś, co nawet w pośpiechu
usta Twe układa w radosnym uśmiechu
A gdy spoglądasz w swe odbicie gdzieś na tafli lustra,
pomyśl jak bez Ciebie czyjaś dusza pusta
się kołacze, miota i się wgniata w glebę,
bo nie może Ciebie ujrzeć, tak jak widzisz siebie
Jak nie wspomnieć tu o werwie,
Którą ma babciny Berbeć,
Jak nie wspomnieć o kłopotach,
Kiedy Dziecię dorwie kota :???
Dziecię zdolne jest bezsprzecznie;
kota w łapska chwyta grzecznie,
potem z wdzięczną minką Berbeć,
sprawdza, czy się da rozedrzeć :!!!
Jak się nie da - Dziecię młotkiem
się zabawia z takim kotkiem.
Łupie w kota kowal mały,
kot się drze, wytrzeszcza gały :!!!
Dziecię się uśmiecha ślicznie,
bierze w rączki zapalniczkę,
zgrabnie, szybko ją zapala,
sierściuchowi wąsy spala.
Kot uciekać chce w popłochu;
dziecię bierze tytkę* grochu,
się pod nosem podśmiechuje,
(...)
--- cały tekst ---
W międzyudziu jest cukierek....
Panów wdziękiem swoim wabi,
Ktoś gdzieś twierdzi, że „boberek”,
Lecz ta nazwa mnie ciut słabi.
Jest futerko... choć zawadza,
Fryzjer czasem jest potrzebny,
Ale bober – wodne zwierze,
Ma potężne, ostre zęby!!!
Strach pomyśleć, co by było,
To złowieszczy budzi uśmiech,
Gdyby tak w zębatą paszczę
Wsadzić jędrną męską kuśkę ????
Z petem w ustach sexu, to się raczej nie da,
bo jak popiół spadnie, to się robi bieda,
no i efekt tego jest co najmniej brzydki,
bo popiół gorący - sparzyć może cycki.
A gdy "na leniwca" sex się dziadu zdarzy,
peciorek może sparzyć kawał męskiej twarzy,
poza tym też mija do sexu ochota
gdy mu popiół wpadnie do własnego oka.
Z peciorkiem nie można „To” robić "na misia"
Wiadomo, że język, prawda nie od dzisiaj
nie może wylizać, żadna to rozpusta,
kiedy dziad peciorka trzyma w swoich ustach ;))))
Można czasem peta ująć w wolną łapę;
ale przy okazji sfajczyć też kanapę
i po co się wtedy tak brzydko wyrażać,
gdy zabawę z Babą przerwie jakiś strażak.
Ja się wcale z tego tu nie podśmiechuję;
raczej wręcz przeciwnie - gromko apeluję,
że gdy przebywasz z Babą w sexu uniesieniu,
to przynajmniej na ten czas zapomnij o PALENIU ;)))
