13 listopada 2018

poezja

Janusz38
Janusz38

BANITA

wypalając ostatnią
wyjętą z szeregu zapałkę
wyrywam śmiercionośną
ankrę niewoli


wylatując poza
kręgi wyobraźni
 
okrzyknięty idiotą
czuję upragniony
powiew wolności
lecę ponad

alt art
14 listopada 2018 o 10:54

żadnej nauki z losu ikarosa..

zgłoś

ApisTaur
14 listopada 2018 o 15:37

czasem tylko z lotu / ogarniesz całokształt //

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się