Sklej mnie na powrót właśnie popękałam
pod twoim obcasem władczym męskim silnym
wypłynęła ze mnie ciurkiem cała ślimacza natura
leżę martwa i płacząca pośród krwawego śluzu i skorupek
-
Zeskrobujesz mnie z posadzki delikatnie podnosisz mówiąc
umarłaś ale ja cię wskrzesiłem teraz pójdźmy się umyć
dlatego ja tak nienawidzę męskiej dominacji, Pat! :))
zgłoś
Niebanalny :))
zgłoś
dobrze napisane jak dla mnie - idąc tropem rzeżby koniecznie usunąłbym" i" przed leżę --"i mówisz" dałbym mówiąc bo masz podnosisz -mówisz obok --dwa "i" wyrzucisz a dwa zostawisz -to dobry kompromis ;)
zgłoś
tak też zrobiłam, dziękuję
zgłoś