20 maja 2012

poezja

iw
iw

nadzieja

zburzone mosty
jak majaki
zmoczone dni
kapiące pustką
noce duchotą
przerażone
w głębi gdzieś śpią
i strach już usnął

odchodzą snami
w zapomnienie
za mlecznym szkłem
w drewnianych ramach
by na ich miejscu
bez ram jeszcze
obraz spełnienia
mógł powstawać

iw
20 maja 2012 o 04:15

przywaloną kamieniami nadzieję, można jedynie nazwać "marzeniem ściętej głowy"

zgłoś

...
20 maja 2012 o 06:00

budzi się z nowym dniem, codziennie na nowo ;))

zgłoś

iw
20 maja 2012 o 09:30

jakaś tam i na coś tam...może...

zgłoś

Magdala
20 maja 2012 o 07:19

strzepujesz z siebie te piosenki jak krople deszczu z rękawa sukienki. :*

zgłoś

iw
20 maja 2012 o 09:35

:)...tylko z lewego rękawa leci i nie za pewna jestem, czy to akurat deszcz...*

zgłoś

iw
20 maja 2012 o 09:37

zaspany jeszcze jesteś? :) tym razem z hukiem spadających kamieni w akompaniamencie:(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się