24 lutego 2012

poezja

eternity
eternity

Stary czlowiek



Stanal na scenie stary czlowiek
Oczy gleboko utkwione w dal
Smutek
otacza jego pomarszczona twarz
Z sercem przemawia do publicznosci swej
Tak silnie i odwaznie przejawia swa moc!

Podnosi swa reke w krzyza znak
Gloszac swa wiare w lepszy swiat.
Otacza opieka Nas
Pragnie by wszyscy laczyli sie.

Swiatem,mowi:jestescie Wy!
milosc swa obudzcie w sercach swych!
Porzuccie zlosc i egoizm
Uwierzcie w sily swe.

Odnajdzcie nadzieje i wiare w sobie
Podajcie swa reke slabym
Przestancie byc dla siebie sami
Nie badzcie dla siebie wrogami.

Skonczyl swe przemowienie czlowiek stary
Zmeczony,odszedl ze sceny
Zostawil po sobie wielkie wspomnienie
a w czlowieku wieczna nadzieje.

Czlowiek to byl dla nas Wielki

Po dzis dzien,w sercach
wielu wciaz obecny!

Szel
25 lutego 2012 o 01:52

swe, swa, sobie, swoje to sila tego wiersza_ dobrego eternity:)

zgłoś

eternity
26 lutego 2012 o 13:35

Dziekuje Szel :)

zgłoś

Darek i Mania
26 lutego 2012 o 13:43

popraw literówki !

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się