23 lutego 2012
Ciemność
Ciemność otacza mój umysł niczym smoła,
wypełniając każdą szparę, każdy otwór,
tak ażeby nikt się nie wkradł...
żaden promień słońca,
mogący wypełnić ciepłym blaskiem moje wnętrze,
wyrwać mnie z obślizgłych łap Władców Cienia,
wyrwać z wiecznego cierpienia, które zabija...
Jednak nie ciało...
ale moją umęczoną duszę,
która krzycząc głucho przecina ciszę nocy,
próbując przebić smolistą czerń,
wołając o pomoc do Boga...
Gdzie on jest?
Czy ją słyszy?
Odszedł cicho, w dal zostawiając niewypełnioną pustkę,
ból, ciemność i pytanie... dlaczego?
Ale nikt już nie odpowie,
krzyk ugrzązł w pustce ciemności,
pochwycony przez demony nocy...
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro