23 lutego 2012
Samobójstwo
lsniące ostrze zanurzone w miękkim ciele,
szkarłatna krew płynąca wdłóż dłoni,
słodki ból przeszywający umysł,
jak strzała wystrzelona z łuku myśliwego,
nadchodząca ciemność, opuszczająca kurtynę życia...
teraz tylko dusza lekko unosi się ponad martwym ciałem,
lezącym w kałuży soczystej krwi,
nadeszła cisza i spokój kojąc zmęczoną duszę,
kołysząc ją lekko do wiecznego snu...
16 maja 2025
sam53
16 maja 2025
Toya
15 maja 2025
sam53
15 maja 2025
Bezka
15 maja 2025
wiesiek
15 maja 2025
violetta
14 maja 2025
wiesiek
14 maja 2025
Toya
14 maja 2025
Bezka
14 maja 2025
Misiek