20 lutego 2012

poezja

VikZ.
VikZ.

Hustawka

Na hustawce marzen
bujam sie jak dziecko beztroskie ,
nad wypalona ziemia mojej
                          rzeczywistosci .
Zapominam bawiac sie
nowymi myslami ,
                o tym
co wazne jest tutaj naprawde .
Drzwi codziennosci za soba
glosno zatrzaskujac zamykam
ukrywajac za nimi cala prawde ,
co tak mocno boli.
Nie bede chyba
              tak dorosly
aby kare przyjac za bledy mlodosci .
Zapomnialem ze sam
zadnym nie jestem aniolem
w chmurach moich marzen
hustajac sie ciagle .

Malgosia Bakanowicz
21 sierpnia 2012 o 23:30

.. ech te marzenia spelnione i te niespelnione ...gdybysmy wiedzieli wtedy to co wiemy teraz o zyciu to wielu bledow mlodosci mozna by uniknac.. ale coz zycie jak to zycie plynie dalej ...najlepiej wybaczyc sobie i zapomniec :) lepiej cieszyc sie tym co mamy tu i teraz ..:)

zgłoś

VikZ.
22 sierpnia 2012 o 19:02

Czy naprawde chcemy wiedziec co bedzie kiedysjQuery171016560998419299722_1345654765534 Szkoda by bylo tego polskiego zdania.."a moze tak kiedys..."A czy bylibysmy lepsi unikajac bledow mlodosci? Moze nie naucylibysmy sie je unikajac tego, co teraz umiemy...a bez marzen...czy farby sie same mieszaly na plutnie i slowa same pisaly na kartce????

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się