18 kwietnia 2012

poezja

Szafranka
Szafranka

i co?

wada dziedziczna dorasta razem ze mną
wyrasta ciemną pełnią na jasnym niebie

najbliżsi uciszają

gdyby to chociaż nie było tak kłujące

przecież nie musisz dotykać
nie
i wy też się nie ważcie

jeśli ktoś spróbuje przysięgam
dostanie po ręce

tak
trzeba was skarcić niegrzeczne dzieci

bo jeszcze sie skaleczycie

Szafranka
18 kwietnia 2012 o 10:03

to jeden z moich pierwszych wierszy napisany w podstawówce:) ot, taka chwilka...

zgłoś

ezo**
18 kwietnia 2012 o 11:54

podstawówka...to były czasy...:)

zgłoś

Szafranka
18 kwietnia 2012 o 13:45

no, nie :( ezo

zgłoś

ezo**
18 kwietnia 2012 o 19:07

wiem, że wiersz ma zupełnie inny wydźwięk i mój komentarz być może nie był stosowny. wybacz, ale to dlatego, że czasy podstawówki - dla mnie osobiście - to w zasadzie najpiękniejsze czasy. pozdrawiam...

zgłoś

sisey
18 kwietnia 2012 o 12:31

dramatyczne dzieciństwo, współczuję. ja swoje spędziłem na kolejowej rampie. tam nikt nie mówił: nie rusz

zgłoś

Szafranka
18 kwietnia 2012 o 13:43

...ale tu "nie rusz" jest wypowiedziane...w dobrej intencji:( sisey, wielu oczekuje, Twoich komentarzy. Dzieki

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 kwietnia 2012 o 13:51

W podstawówce powiadasz? - ciekawy.

zgłoś

Szafranka
18 kwietnia 2012 o 19:56

ezo- nie wybaczam, bo...nie mam powodu mieć Ci cokolwiek za złe. Los losowi nie równy. Mnie "najpiękniejsze czasy" nie były dane:( POZDRAWIAM:)

zgłoś

Monika Joanna
18 kwietnia 2012 o 20:03

mi się podoba, i ja mam wadę, niegenetyczną, ale wadę :))

zgłoś

Szafranka
18 kwietnia 2012 o 20:28

TY?

zgłoś

Monika Joanna
18 kwietnia 2012 o 20:32

zobacz wiersz MJM, może się zorientujesz...

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
18 kwietnia 2012 o 20:34

Chyba rozumiem -:) Dobry wiersz Szafranko. Podziwiam - tym bardziej, że napisałaś go w tak młodym wieku... Miłej nocki!

zgłoś

Joha
16 czerwca 2012 o 00:11

Podziwiam ! Pozdrawiam :-)

zgłoś

LUCJA
9 sierpnia 2012 o 13:47

aleś mnie cofnęła w czasie... do przedszkola; pani tam biła po łapie wieszakiem, a ja bałam się przyznać rodzicom ...jako trzylatka się zsiusiałam ze strachu... i oberwałam za to, że mi dzieciaki dokuczały;brrr...dobrego:)))

zgłoś

Marcin Martinez Rogalski
8 stycznia 2013 o 16:25

Pozazdrościć takich przebłysków już w podstawówce :-).

zgłoś

Bazyliszek
8 stycznia 2013 o 16:31

w podstawowce to ja sie cieszylem z poprawnie napisanego zdania....a tutaj wiersz, gratulacje:))))

zgłoś

Szafranka
8 stycznia 2013 o 21:23

Dziękuję:) Tak się jakoś to zaczęło:)

zgłoś

Szafranka
8 stycznia 2013 o 21:25

pierwszy napisałam jako 6-latka:) " Kura domowa" Pewnie czytałaś

zgłoś

Szafranka
8 stycznia 2013 o 21:26

czytałeś:(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się