13 lutego 2012

poezja

somebody man
somebody man

transplantacja powiek

tamte się nie domykały
nie potrafiły osłonić
przed zepsuciem
zbyt często otwarte
na świat i ludzi
zepsuły się
wstawiłem wygodniejsze
implanty z plastiku
teraz dwudziesty pierwszy wiek 
widzę przez mgłę
i tylko czasem
podpalam żrenice
jakąś zbrodnią

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się