15 lutego 2012

poezja

kithy_kat
kithy_kat

Przeszłość

Ten brud mnie przytłacza
Na oczyszczenie jednak nie liczę
Może chcę dotknąć dna
Zwątpiłem w czystość swej duszy
Sensu nagle brak
Mój nędzny żywot niebytem się staje
Nie chcę żadnych granic
Choć nie wypada, ja szaleć pragnę dalej
Zagłada? Czy to mój los..?
Do Śmierci uśmiechnę się i zagram znów w życie

heol
15 lutego 2012 o 22:00

...kithy jezeli zagrasz,stawiaj na optymizm w pełnym tego słowa znaczeniu,miłego...,

zgłoś

Sara
15 lutego 2012 o 22:21

:-)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się