7 grudnia 2018

poezja

Alexander
Alexander

Sprzeciw

Chodząc po moim mieście


Czuć zapach zabawy


Alkohol, trawa, ścierwo 






Moja ziemia wokół mnie


Gnije i woła o pomoc 


Pierdolone narkotyki






Ślad w ciemności


Kurwa mać 


Nikt nie działa i nie słyszy 

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się