2 lutego 2017

poezja

JK
JK

Reemigracja

kupuję bilet mój głos dźwięczy stęsknionym tembrem
kto powiedział Polacy wracajcie do domu
kto za tym stoi zastanawiam się w jakiej sytuacji cię zastanę
 
te kilka tysięcy kilometrów jak wpłynie na mnie
może usiądę przy oknie zasnę a z góry
nadleci cherubin powie że zawiodły sumaryczne rozwiązania
 
wszystko wróci do punktu wyjścia odbierzesz mnie z biura
rzeczy znalezionych myślami będę już w domu przypomnę sobie książkę
„o psie który jeździł koleją” czy zawyję z radości

Ananke
2 lutego 2017 o 21:38

przyjemnie się czyta :)

zgłoś

jeśli tylko
2 lutego 2017 o 22:24

Ten wiersz już tu był ;) odpowiedziałam pocztówką 6 listopada, czytam, ale chyba nic nie zmieniłeś..

zgłoś

jeśli tylko
7 maja 2017 o 16:38

3 listopada

zgłoś

jeśli tylko
7 maja 2017 o 16:40

przywracam połączenie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się