Tak dawno umarłam
pięć lat temu może dziesięć
ale czy na pewno nie wczoraj
kiedy kwiaty zdawały uśmiechać się jeszcze
a słońce rozlewało się we mnie
kim jestem
zgubionym szelestem radosnych oczu
czy ciepłym policzkiem który już dogasł
twą dłonią bo ty tak nikomu
jak mi umiałeś dotrzymać towarzystwa
bezpieczniej
w mym bunkrze ukrywanych uczuć
zamkniętymi na trzy rygle drzwiami
i nawet nie muszę odchodzić tak naprawdę
wszak nie stwarzam mieć od czego
więc pytam cię Boże
za co mogę siebie samą pokochać
kocha się za nic..
zgłoś
:) toż to prawda
zgłoś
no przecie..
zgłoś
za to, że pytasz..m że chcesz, choćby za nic :)
zgłoś
No to się nazywa wiedzieć ;)
zgłoś
bo jesteś:)
zgłoś
nie masz wyboru, musisz! :))))))
zgłoś
za istnienie:)
zgłoś
z rozczuleniem , pytania wciąż zasadne:)
zgłoś
Dużo emocji i odczuć, aż chce się przytulić. Pozdrawiam cieplutko :)
zgłoś
Dziękuję :)
zgłoś