24 maja 2013

poezja

AMAZONKA
AMAZONKA

O wiersze mnie nie prosiłaś.

Dzień ciężki opadł z sił strudzony 
topiąc w błĘkicie chwilę 
nieskażonej ciszy
spocząłem kroplą
 w twych alabastrowych dłoniach
każda rysa rozbija łzy
wyrzeżbione życiem
kobieto z dużymi oczami
siedzisz nie opodal mnie i patrzysz...









Bazyliszek
24 maja 2013 o 19:13

co bys powiedziala na "Dzien strudzony opadl z sil"? i popraw "blEkicie", pozdrawiam:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się