Tak cicho na cmentarzu
Święci głowy chylą w niebie
Nad pięknem krajobrazu, bo widzą w nim Ciebie
Nikt nie hałasuje
Nikt się nie zaśmieje
Miejsce puste, ale pełne wspomnienia
Ton tego głosu i czarna sutanna
Dół w ziemi i cicha melodia pożegnalna
Jak echo tamtych dni dziś do mnie powraca
Ty jesteś tak blisko
w mych żalach i płaczach
I gdy stoję nad grobem to pochylam głowę
bo w ziemi spoczywają te wspomnienia moje
(kochane)
od razu mówię, że wiersz ma już 11 lat, więc jest stareńki, ale lubię go. Chciałam się nim z Wami podzielić.
zgłoś
szkoda
zgłoś
szkoda czego?
zgłoś