surfując między planetami twoich odczuć
śniłem bajkę o róży i barbarzyńcy
chciałem tylko
by był kiedyś ktoś
zanim przejdę przez mroczne drzwi
wzdychając do tej która bezpowrotnie
kiedy nie jesteś
odlatują tajemnicze anioły
przez wizjer odtrącenia widzę samotność
pustką jak biała kartka
sa takie miejsca pod moim niebem
gdzie diabeł stoi przy cmentarzu
rozsiewając noc
ocal mnie
lubisz patos, co? żeby się w swej wielkości kiedyś nie odwrócił
zgłoś
lubię ... czekoladę konrado ...:)))
zgłoś
Już lecę na skrzydłach feniksa. ale najpierw zadepczę glistę. I nie zmyślaj, bo to nieładnie.
zgłoś
co Ty wiesz ... o nieładnie ...:;)
zgłoś