na wolności bez ciebie
popłoch goni moje manekiny
niewidzialny iluzją
przybieram kształt wanny
nienasycony zafascynowaniem
przecież idziesz się wykąpać
wołaniem zdrapuję kolor z pożądania
zabrakło słów
chwilą wilgotny pejzaż
twoje kwiaty
niepewnością dotknęły moich ud
jesteś taka piękna
Pięknie
zgłoś
dziekuję lady ...:)))
zgłoś
przybierasz kształt wanny? wybacz, rozbawiłeś mnie... :D
zgłoś
ale co mam wybaczyć? że jestes rozbawiona? Meris ... :)))
zgłoś