wino i krew
zmieszane na destrukcyjnej równoważni
niczym ślepiec zataczają krąg nad przymierzem
wewnętrznie nieprzypieczętowana
moja jarzębinowa filozofia
stanowi pokarm dla twoich ptaków
pisząc podanie
z prośbą o czas syci niewyobrażalne
kiedy utonę po szyję w twojej mentalności
zanurz dłonie w neuronach dotknij zrozumienia
i poczuj wraz ze mną
odcedzając iluzję wydobądź promienie
każdym z naszego razem
odpal święte race
inaczej to tylko codzienność
"odpal święte race" - jak dla mnie kulminacja. pozdrówki :)
zgłoś
dzieki Krzysiu ... pozdrówki :)))
zgłoś
"jarzębinowa filozofia" :))
zgłoś
nie znasz? :)))
zgłoś
supcio
zgłoś
buźko ... :)))
zgłoś
Ładnie - podoba się Ani:)
zgłoś
miło, że Ani się podoba >.. :))))
zgłoś
udał Ci się :)
zgłoś
dziękuję ezo**... czasami ... i mnie się coś udaje... skoro tak mówisz ... :)))
zgłoś
ojjj mam nadzieję, że dobrze mnie zrozumiałeś Kaj :P
zgłoś
mam nadzieję ... :)))
zgłoś
no dobra. to w takim razie powiem inaczej: och! jaki piękny, ach! jaki cudny ;)
zgłoś
przestań...hehehe :))) wariatka
zgłoś