cytując maleńczuaka
boli mnie głowa i nie mogę spać
chociaż dookoła wszyscy już posnęli
nie mogę leżeć i nie mogę stać
nie wiem jak to się stało
zakręciłaś mną
w ten wiosenny zimowy wieczór
nawet ubrana w codzienność jesteś ze snu
inna niecierpliwa niewinna piękna
czuję ciepło
dłoni tak bliskich jak pukanie do bram
kiedy stawiam życie na kilka twoich słów
zatrzymaj uśmiech i nie daj mi odejść
znajdę drogę
jeśli się boisz
przytulmy wszystkie lęki
z dnia na dzień
coraz mniej strwożeni
tylko nie strasz że nie ma nas
trwam bez obawy
kiedy tak realnie pęka serce
wiem że nie jestem łatwy
ale przecież
uwielbiasz moje powietrze
zostaw wspomnienia i zaległy kurz
teraz jesteśmy będąc blisko siebie
jeśli zechcesz ramiona nocy
ważniejsze nie będzie już nic
bo wszystko tak nagle stało się jasne
mnie nie obchodzi cała reszta
nadeszła chwila
zróbmy nasze pierogi
kochanie
farsz próbowałem nie jest już gorzki
i smakuje pyszny
jak ty
Maleńczuk śpiewa: "dokoła" :D, usta i eden - sio!, ciężkie powietrze - fatalnie się kojarzy - piiis ;(. "by być" - zbitka, nieważne ważniejsze niż nie ważne :) "kochanie" smakuje pierogami - i to jest coś co lubię! smacznego! :)) buziaki!
zgłoś
i czego się czepia od samego rana...hehehe :))) poprawię :)))
zgłoś
a kapuchy jeszcze nie jadłem :)))
zgłoś
:)))))) u mnie się jeszcze pyrcy. pachnie Wigilią :))
zgłoś
pachnie...czuję :)))
zgłoś
dorzuć do farszu trochę pieprzu ziołowego i cebulki:))
zgłoś
smak ...:))))))
zgłoś
nawet wigilijnie wymarzona - orany! pozdrawiam świątecznie, Kajus :))
zgłoś