26 stycznia 2012

poezja

Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski

Ten jeden raz

zapatrzony w pulchne uda
podziwiam skrzypienie podwozia
alabastrowych pośladków
tapicerki de lux

i nic tak nie rozjaśnia podsufitki  blond włosów
jak konwersacja z nieoczytaną dziewką 
o tendencjach współczesnej literatury
podczas wspinaczki na szczyty
koronkowych kordylierów
przetartym szlakiem
poetyckich słów
w odruchu

mietek 
dochodzę już
zaczekaj leszczu jeden

Konrad Redus
26 stycznia 2012 o 23:36

dałeś teraz czadu, ekstra kawałek

zgłoś

Anna Maria Magdalena
26 stycznia 2012 o 23:40

o tak:)) dobry kawałek

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się