powiedz
a przyjdę
i rozkołyszę świat
zawieszony między pająkiem
a muchą czekam
na jedno słowo
niemowy
kocham cię
jak kiedyś jadźkę
przybierasz na wadze
w super ciężką od mleka
super nowa dziewczyno
na kolejny alimentacyjny zgon
powiedz
a przyjdę
i rozkołyszę świat
zawieszony między pająkiem
a muchą czekam
na jedno słowo
niemowy
kocham cię
jak kiedyś jadźkę
przybierasz na wadze
w super ciężką od mleka
super nowa dziewczyno
na kolejny alimentacyjny zgon
Jaruś, a zerknij no tak, bo Ci się jakoś dziwnie ten świat "roskołysał". ;) I"zawieszny" się zrobił. ;) Aha - "jak jad" nie brzmi zbyt dobrze. No to na razie :)
zgłoś
....jasna nagła;))-dzięki...pomroczność jasna;)-pozdr.
zgłoś