13 kwietnia 2012

proza

milena
milena

clou

leżę w wannie
wmurował ją tata
pomarli z mamą jak bóg przykazał
a dom miał być przecież dla brata
strzelił sobie w głowę
zachodzę w moją
co tutaj robię
może młody
kiedyś
pomyśli o mnie

...
13 kwietnia 2012 o 22:06

młody ją utopił ?? sama się utopiła w wannie ?? hmm ... na pewno była to "atrakcja dnia" ... hmm... albo nie wiem ;)) ale wiem , że podoba mi się :)) pozdrawiam :))

zgłoś

milena
13 kwietnia 2012 o 22:09

....

zgłoś

Magdala
14 kwietnia 2012 o 05:40

:)))) ciągłość musi być. myślenia. :***** jak się cieszę z Ciebie!!! i z nich. ;)

zgłoś

milena
14 kwietnia 2012 o 09:42

:*

zgłoś

q
14 kwietnia 2012 o 16:56

pomyśli, pomyśli :)

zgłoś

lidia boniecka
27 kwietnia 2012 o 08:32

strasznie to smutne...a zachodzenie w głowę nie warte zachodu. Mam nadzieję, że to tylko taki nastrój a rzeczywistość to tak naprawdę ha.ha,ha....

zgłoś

milena
27 kwietnia 2012 o 08:37

taki nastrój. chwila - czasami - wraca :)

zgłoś

mua
13 września 2013 o 17:43

myślę, że masz jak w banku - pomyśli ;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się