powściągaj mnie, ściągaj cugle
w walce żądzy z rozsądkiem.
lubię smakować czułość, tkliwość,
najmądrzejszą, podstępną,
kwintesencję mądrej męskości
wypróbuj na mnie.
powściągliwiej mnie pragnij,
bez zbędnych uzasadnień,
bez krępowania, nie poganiaj.
stawiaj tamę wyobrażeniom.
sobą sprawdzimy ich słodycz
zdążymy.
maliny mają drapiące piegi, nie lubię malin, ale umazana maseczką malinową, czemu nie. :)))) pozdrawiam!
zgłoś
:))) maliny spełniają różne funkcje, mogą stać się alibi dla zbrodni, jak opowiedział wieszcz! pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
Stawiać tamę wyobrażeniom? Przecież to jest najlepsze i w tym miejscu się nie zgadzam:))) Pozbyłabym się interpunkcji, to daje większe możliwości interpretacyjne. Współczesna wersja Leśmiana - "W malinowym chruśniaku...))).Dobrego:)))
zgłoś
:)) to zaszczyt takie porównanie, Dalko. wiem, że żartujesz, ale miło pomarzyć :) pozdrawiam!
zgłoś
smacznie i ładnie :))
zgłoś
a więc i Tobie - smacznego, Anko! pozdrawiam! :)
zgłoś
Na zimowe dni po sylwestrowym urlopie. Gorąco u Was w spółce jak w ukropie. Piękny erotyzm dojrzałych wzajemnych pokuszeń, uwodzeń, ofiarowań
zgłoś
c'est ca! merci bien, Mr. Drwal :))
zgłoś