otula pyłkiem
miąższem zieleni
rosi by rosło
aż siwe włosy seledynieją
opuszki bielmem
ziarna pęcznieją
głosy się dalej
i czulej niosą
głosy co proszą
zostań
otula pyłkiem
miąższem zieleni
rosi by rosło
aż siwe włosy seledynieją
opuszki bielmem
ziarna pęcznieją
głosy się dalej
i czulej niosą
głosy co proszą
zostań
nie dam siem sprowokować tej jesieni..
zgłoś
nie zawsze się da uczepić życia i kwitnąć ... pozdrawiam Pietrek
zgłoś
dzięki :)
zgłoś
ładnie, nawet bardzo :)
zgłoś