byłem...
7 września 2016 o 12:10

Tekst mojego najlepszego przyjaciela Mileny...

zgłoś

jeśli tylko
16 września 2016 o 08:07

ano właśnie, gdzie Milena? :(

zgłoś

alt art
7 września 2016 o 13:10

milczałem wezbranym zdumieniem, spijając proroctwa drzewa, i spadł deszcz już pereł..

zgłoś

alt art
7 września 2016 o 14:13

to Ci żyjesz..

zgłoś

deRuda
7 września 2016 o 14:23

dobrze, że bywało, dobrze, że wabiła i dobrze, że dziś i dobrze, że ty... :) świetne połączenie

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
8 września 2016 o 16:50

srebrny spokój - potrzebny po latach, a przyjaciel - bezcenny ;)

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
16 września 2016 o 07:59

w tej szarości są kolory

zgłoś

jeśli tylko
16 września 2016 o 08:03

przyjaciel wodolej, a zawsze można wyłączyć (włączyć ciszę ;)

zgłoś

Ania Ostrowska
14 października 2016 o 23:01

wzrusząjący tekst; srebrny spokój jak srebrne wesele. Tylko w przyjaźni da się chyba doczekać. I razem wspominać tęcze. Ale muszę przyznać, że kran stanowi odważnie humorystyczne połączenie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się