|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (116) Dziennik (79) Fotografia (1485) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (83) O autorze Znajomi (165) | |
wejdę zdecydowanie brutalnie
wrzask drzwi obudzi na parterze
złapię i szarpnę włosy
niech widzą z naprzeciwka
materac wyda ostatnie tchnienie
kawa z mlekiem wsiąknie w dywan
duch duende padając na kolana
zaskomle o wolność
jeszcze nie
duende-między innymi lęk przed groźnym,magicznym cieniem śmierci,kryjącym się we wszystkich przejawach życia.
smutno, dramatycznie:))
zgłoś
smutno zamień na zdecydowanie;)
zgłoś
wiesz co mówisz :*
zgłoś
wsiąkanie - w dobrym miejscu; fizycznie odczułam
zgłoś
bardzo dobre. gratuluję. :)
zgłoś
Dzięki;)
zgłoś
bez "włosy" i jest gites :)
zgłoś
sorki "zasłon":)
zgłoś
chyba masz rację.Dzięki;)
zgłoś
ochhh, to flamenco :)))
zgłoś
Piękna muzyka;)))
zgłoś
rewelka :)
zgłoś
Dzięki Konrad;))
zgłoś
Z ekspresją, tak jak trzeba. Już teraz wiem jaki duch mnie straszy:)) Dobrego:))
zgłoś
Też lubisz flamenco?;)))
zgłoś
skojarzenie miałem nieco inne niż wyjaśnienie :) ok jest.
zgłoś
flamenco... you must be speaking about something "beautiful" :)
zgłoś
Yes,Its hard erotic.....
zgłoś