Tfu, do czorta! Pękła mi aorta!*
zamachnął się gitarą
na wieloryba przed wejściem
schował się za nią
jak za tarczą
zagrali bez wstępu
kawałek który tylko on lubił
-nie darowała
rano ktoś szlochał w słuchawkę
że między nimi koniec
*Witkacy Szewcy
Wieloryba zobaczyłam. Miał gruby, czerwony kark i ogoloną głowę :-) Gitara szlochała niczym kobietka :-) Świetne! Pozdrowionka :-)
zgłoś
wieloryb to ten od moby dicka:) dzięki
zgłoś
To jest to.
zgłoś
:)
zgłoś
wieloryb brzmi tuzinkowo; zwróć uwagę jak bardzo rozszerza przestrzeń łatwa substytucja : wieloryb-->kaszalot ?; tak, wiatr to jesienny gitarzysta ; ładne
zgłoś