16 stycznia 2012
gdybaśń z paziem
moje historie są dobrze strzeżone
dojrzewają w piwnicach oczu
nie dostaniesz się do nich nie zdołasz przejść
przez chłodne korytarze – władco piasku
i krwi krzepnącej w słońcu królu południa
boisz się kamiennych posadzek przeciw cieniom
nocy wysyłasz hebanowych wojowników
by nie śnić więcej jak dotykam wargami
twojej twarzy jak rozbijam ją na tysiące
bryłek lodu – a przecież nie jestem silniejsza
od motyla który na chwilę przytulił się
do mnie możesz nas skruszyć w palcach
możesz ale nie chcesz i tego nie umiem
zrozumieć czy ty też masz tajemnicę
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53