21 października 2011
Spokój
A kiedy spokój spłynie we mnie
Aksamitą strugą
Król bezstrachu
Ciemność pode mną
Czy za mną
Tylko chwila
Rozpada się szkło
Układanka
Niech inni się bawią
Być swoim diabłem
Jego przecież nie ma
Bezśmiech pusty przestrzenią
Nic
Istota sensu
Brama
Otwarta bezdotykiem
Za nią
Czarny jedwab wieczności.
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat