rozstania pierwotne *z cyklu - róg*
jesteś przysłuchiwanie się kłótniom
w sąsiednich pomieszczeniach
uchem przy szklance
która przez dotyk próbuje
ulżyć zaciekawionym
i przyciężkim powiekom
pomalowanym na kolor żałobników
***
intuicyjnie przeczuwasz upadek
zanim zdarzą nam się powikłania
rozluźniasz uścisk
i chwilę jeszcze patrzysz
na odłamki w stopach
- zastanawiasz się czy zdołasz dojść
do następnego pokoju
jej, czemu tyle udziwnień?
zgłoś
Bo je uwielbiam, kocham i szanuję.
zgłoś
Troszkę tych ciekawskich jest na naszej ziemi:)
zgłoś
Czasem się przydają.
zgłoś