16 października 2011

poezja

berbelucha
berbelucha

tło

nie ma cię tylko chwilkę
a kończy się prawie wszystko
 
światło cichnie
subtelnie dogaszając hałas ulic
rozrywa paciorki całości
 
 
obiecuje  zmartwychwstanie
strzelając z knykci pozoruje istnienie
jawi się światem
 
tli
 
 
i gdyby nie to nigdy bym nie pomyślał
że można umrzeć
aż tak bardzo

alt art
11 sierpnia 2012 o 10:54

bardzo zubdelnie..

zgłoś

berbelucha
11 sierpnia 2012 o 10:56

byFa Sze siE Łuda

zgłoś

sisey
11 sierpnia 2012 o 11:05

Jeszcze nie wpadłem na odpowiedź, czemu tęsknota ma takie powodzenie wierszem. Trudno poruszać ten temat i nie być wtórnym, więc nie narzekam. Jest sprawnie.

zgłoś

berbelucha
11 sierpnia 2012 o 11:15

jakiejkolwiek pełni byś nie poczuł musi ona zaistnieć w pustce trudno wyrazić tęsknotę inną formą "sztuki" (tak mi się wydaje)... wszystko co robię jest wtórne, na tyle na ile ktoś to dostrzeże, lecz ja nie przywiązuję do tego wagi... ... robię to by było cieplej

zgłoś

sisey
11 sierpnia 2012 o 11:24

Zrozumiałe, że istnienie wielu rzeczy zauważamy przez ich brak lub przeciwieństwo. Przykładowo, Alt nie wierzy w prąd, do chwili aż mu komputer zgaśnie. :> PS. Więc efekt cieplarniany, to Twoja sprawka? Wpadłeś!

zgłoś

alt art
11 sierpnia 2012 o 11:33

nie pojmuję związku pomiędzy moim martwym komputerem, a Waszym zabobonem..

zgłoś

sisey
11 sierpnia 2012 o 11:40

nie przejmuj się Alt, kiedyś zrozumiesz

zgłoś

alt art
11 sierpnia 2012 o 11:44

pierwszy raz słyszałem to w dwudziestym dziewiątym, jeśli dobrze pamiętam; od tego czasu nic się nie zmieniło; potrafię żyć wśród zakłamanych..

zgłoś

sisey
11 sierpnia 2012 o 11:51

Słynny 29', były plotki, że to z Tobą Adaś Rosję opuścił. Oczywiście nie dałem im wiary. Wredni zazdrośnicy.

zgłoś

alt art
11 sierpnia 2012 o 11:54

chiba nie tylko stulecia pomeliłeś, ale i mię z kiemś mylisz..

zgłoś

sisey
11 sierpnia 2012 o 11:57

czyli miałem rację, jeszcze wcześniej

zgłoś

alt art
11 sierpnia 2012 o 11:58

nie pamiętam, co było wczesniej; ale z pewnoscią miałeś rację..

zgłoś

berbelucha
11 sierpnia 2012 o 11:33

po części tak, tak jak i twoja... każdy z nas ma swój udział we wszystkim, nawet w niczym

zgłoś

sisey
11 sierpnia 2012 o 11:40

i tu się mylisz grubą kreską; chłodzę skutecznie i głosowałem na lodowiec

zgłoś

berbelucha
11 sierpnia 2012 o 11:41

więc to ty się pomyliłeś / :) / pozdrawiam

zgłoś

sisey
11 sierpnia 2012 o 11:46

każdy ma udział we wszystkim, nikt ma udział w niczym, nikt ma udział we wszystkim, każdy ma udział w niczym = każdy i nikt są tożsame

zgłoś

berbelucha
11 sierpnia 2012 o 11:50

wg zachodniego (naszego / logicznego) punktu rozumowania nie bardzo, ale podług orientu, filozofi zen, tao, buddyzmu itd... mogą być. ja odpowiedziałbym, że są i nie są zarazem... człowiek od zawsze dzieli to, co od zawsze było jednością, stąd jest "kupa"... ale nie ważne, nie chce mi się "fizjologować" - idę malować bo dziś sobota. pozdrawiam i życzę miłego dnia

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się