10 października 2011

poezja

samarytanin
samarytanin

"zmieszany..."


Zmieszany
Piątkowy wieczór
Odwrócił swoją twarz
Od ulicy zasypanej
Bezimiennym krzykiem
Na którym
Zgubiłem swoje jutro.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się