Wycelowany we mnie karabin
uśmiecha się czarną
dziurą lufy.
Słodszy ten sen od
przebudzenia
w najbliższym dniu
zamkniętym.
Wycelowany we mnie karabin
uśmiecha się czarną
dziurą lufy.
Słodszy ten sen od
przebudzenia
w najbliższym dniu
zamkniętym.
strzelam ...i jakoś ta uśmiechnięta czarna dziura karabinu:-))). nie!
zgłoś