26 lipca 2012
pocztówkapoetycka
prywata lipcowa II
Jest też w kolorze, ale ta chyba ładniejsza:) Gdyby nie Istar byłaby kolejna miniaturka:)))) Esentualna Adresatka ma zatem dwie nadawczynie:)
zgłoś
heh, czasem sobie myślę, że te moje anioły ( chociaż bywają krnąbrne i leniwe czasami) nie mogły zrobić nic lepszego od przyprowadzenia mnie kiedyś tam;) a teraz tu:) dzięki ośla i dzięki Istarka
(zabieram rumianek i wracam do biurka;)
Ujęła mnie całość i to bardzo :)
jazzowo, Kind of Blue piwo i to jest o jakiejś bogini wiersz
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Jest też w kolorze, ale ta chyba ładniejsza:) Gdyby nie Istar byłaby kolejna miniaturka:)))) Esentualna Adresatka ma zatem dwie nadawczynie:)
zgłoś
heh, czasem sobie myślę, że te moje anioły ( chociaż bywają krnąbrne i leniwe czasami) nie mogły zrobić nic lepszego od przyprowadzenia mnie kiedyś tam;) a teraz tu:) dzięki ośla i dzięki Istarka
zgłoś
(zabieram rumianek i wracam do biurka;)
zgłoś
Ujęła mnie całość i to bardzo :)
zgłoś
jazzowo, Kind of Blue piwo i to jest o jakiejś bogini wiersz
zgłoś