23 sierpnia 2011
poezja
Malowanie
uderz mnie tą mocną linią rzuć o płótno – zbrudź je mną zmaluj mi coś niezwykłego nie domyjesz po mnie rąk
Miniaturowy erotyk. Bez gry wstępnej i puenty. Środek już jest, może dopisać resztę?
zgłoś
A mnie przeszkadza nadmiar zaimków, Erichsen. ;) I czytam sobie inaczej - /najpierw uderz mocną linią/rzuć o płótno - zbrudź je mną/zmaluj też coś niezwykłego/nie domyjesz potem rąk/ ;))) W domyśle i tak jest jasne o kogo chodzi. Dobrego. :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Miniaturowy erotyk. Bez gry wstępnej i puenty. Środek już jest, może dopisać resztę?
zgłoś
A mnie przeszkadza nadmiar zaimków, Erichsen. ;) I czytam sobie inaczej - /najpierw uderz mocną linią/rzuć o płótno - zbrudź je mną/zmaluj też coś niezwykłego/nie domyjesz potem rąk/ ;))) W domyśle i tak jest jasne o kogo chodzi. Dobrego. :)
zgłoś